Autor: Monia

Najlepsze tytuły na wakacje 2019!

Nie możesz już doczekać się wakacji? Jeszcze trochę! W tym czasie możesz znaleźć najlepsze książki na wakacje 2019. Gdzie? Oczywiście, że tutaj. Przedstawiamy trzy tytuły, które na pewno przypadną Ci do gustu:

„Beksińscy. Portret podwójny” – Magdalena Grzebałkowska

W tej książce przedstawiono dobrze spisane losy Zdzisława Beksińskiego – słynnego malarza surrealistycznego – oraz jego syna, Tomasza, który był polskim dziennikarzem muzycznym, prezenterem radiowym i tłumaczem języka angielskiego. Znana już dosyć dobrze w świecie dziennikarskim Magdalena Grzebałkowska zebrała materiały, podróżowała i dużo czytała, by stworzyć „Beksińskich” w takim kształcie, jaki teraz każdy może przeczytać. Mimo że w tej książce pełno jest informacji i ciekawostek o malarzu i Tomku, jest o strachu, lęku, śmierci, jest o muzyce, to „Beksińscy. Portret podwójny” jest przede wszystkim o miłości – specyficznej, trudnej i bolesnej. Samotność też zajmuje tutaj swoje miejsce. To książka o ludziach, którzy błądzili, popełniali błędy, kochali i nienawidzili. Grzebałkowska na podstawie historii Beksińskich przekazuje, że chociaż czasem bardzo czegoś chcemy, nie zawsze to otrzymujemy i nam nie wychodzi.

„Jeszcze się kiedyś spotkamy” – Magdalena Witkiewicz

Wojna i miłość. Tym razem Witkiewicz serwuje czytelnikom coś innego. Podczas czytania poznajemy babcię i wnuczkę. Dwa różne pokolenia, które wiele łączy i dzieli. Kiedy babcia umiera, Justyna chce poznać szczegóły, których ona nie zdążyła przekazać. Zagłębia się w dzieje rodzinne, odwiedza opuszczony dom babci, analizuje swoje życie, dokonane wybory, sukcesy i potyczki. Okazuje się, że życie babci są bardzo podobne do życia Justyny. To nie może być przypadek. „Jeszcze się kiedyś spotkamy” to poruszająca powieść obyczajowa, którą bardzo dobrze się czyta, zaskakuje i zachwyca.

„Ćma” – Jakub Bielawski

Dni i noce to jeden wielki mrok, tajemnica i ledwo słyszalne ocieranie się skrzydeł ćmy. Świat nie jest już dla nikogo dobry. Jest w nim pełno zwyrodnialstwa, obłąkania, perwersji, zła. Rzeczywistość to krzywe i zbite zwierciadło, które będzie straszyć nieszczęściem przez wiele lat. Kaja i Nina pośród cieni Gór Sowich oraz ciemnych lasów, chcą poznać własne ja, ale nie do końca wiedzą jak. Dlatego żyją z dnia na dzień, piją, palą, korzystają z czego mogą, dorastają, poznają swoje ciała. Nie przepadają za dorosłymi, brzydzi ich konformizm oblepiający prawie wszystkich przez mózg aż do serca. Dziewczyny wpadają na siebie przez przypadek w leśnej chatce. Jednak to miejsce nie jest zwyczajne, coś się tam czai i nie poprzestanie na ostrzeżeniu.

 

 

Na relaksie, czyli książki na letnie dni

Długi urlop zdarza się raz w roku i warto podejść do niego profesjonalnie. Profesjonalnie, czyli jak? Warto odpocząć po prostu. Odpoczynek to najlepszy plan jaki możemy mieć na te dwa tygodnie relaksu. Po całym roku ciężkiej pracy warto pomyśleć o sobie. Ale co warto zaplanować, by urlop nie był czasem straconym? Odpowiedź jest prosta – to co lubimy. Jeśli lubimy odpoczywać aktywnie, warto wybrać się na wycieczkę, ale jeśli wolimy poleniuchować to idealnym wyborem będą ciekawe książki na wakacje.

Coś na ząb

Wybór wakacyjnej lektury jest szeroki i ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia. Jeżeli szukamy czego krótkiego, czegoś co będziemy mogli zabrać na plażę lub na kawę do ogródka to idealnie sprawdzą się opowiadania. W krótkich formach sprawdził się Jakub Małecki, autor młodego pokolenia. Spod jego pióra wyszły „Historie podniebne”. Siedem opowieści o lęku przed stratą, miłości, prawdzie i oddaniu. W tych krótkich formach Małecki przedstawia prawdę o nas samych i ludziach, z którymi żyjemy.

Coś dla rozrywki

Wakacyjny czas możemy spędzić na przykład nad morzem, a dokładnie w Ustce. Nie ważne, że akurat w tym roku wybieramy się na urlop do Zakopanego. „Trup na plaży i inne sekrety rodzinne” Anety Jadowskiej to opowieść o pensjonacie babci, w który dzieją się niesamowite rzeczy, ale przede wszystkim to śledztwo Magdy Garstki w sprawie trupa, którego znalazła na usteckiej plaży. Kryminał Jadowskiej idealnie sprawdzi się jako ciekawa książka na wakacje.

Coś dla ciała

Lato to czas pysznego jedzenia, a wakacje to czas, kiedy mamy więcej okazji, aby sprawić sobie przyjemność. Spośród szeroko pojętych książek kucharskich warto wybrać te ciekawe, które czas wakacji zmienią w czas niesamowitych doznać. Gorące dni sprzyjają lekkiemu jedzeniu, czyli warzywom i owocom. Ciekawymi książkami są te pisane przez Martę Dymek. Jej „Jadłonomia. 100 przepisów nie tylko dla wegan” oraz „Nowa Jadłonomia. Roślinne przepisy z całego świata” to książki odkrywające przed nami całkiem nowe smaki. Jeśli wakacje spędzamy z ciekawymi książkami, to może skorzystać na tym również nasze ciało.

Rynek wydawniczy jest pełen znakomitych pozycji. Jeśli tylko dobrze się rozglądniemy, to znajdziemy wiele ciekawych książek na wakacje, które sprawią, że nasz wolny czas spędzimy jeszcze bardziej przyjemnie. Przy książce znakomicie mija czas, a oderwanie się od rzeczywistości i przeniesienie się w świat zmyślonych bohaterów sprawi, że nasz odpoczynek będzie jeszcze lepszy. Głowa musi odpocząć, ciało również, a jeśli przyjemnie spędzamy czas, to nawet wysiłek umysłowy będzie miłą odmianą. I zawsze można się czegoś nauczyć. Miłych wakacji!

 

 

Książki w sam raz na wakacje

 

Już niedługo wakacje. Będzie można odpocząć od męczących obowiązków, zgiełku szarych miast, monotonnej rzeczywistości. W jaki sposób najlepiej wypocząć? Gdy masz już wolne, siedzisz w fotelu we własnym mieszkaniu, jedziesz pociągiem do rodzinnej wsi albo opalasz się na ciepłej plaży w egzotycznym kraju, możesz wziąć do ręki książkę i zapomnieć o zmartwieniach, przenieść się do innego świata: kryminału, romansu, reportażu, historii, fantastyki lub nauki – wszystko o czym tylko zapragniesz. Żeby dobrze ten czas wykorzystać trzeba dobrać  odpowiednią książkę do swoich zainteresowań. Teraz nie będziesz mieć już z tym problemów. Oto kilka propozycji, które na pewno przypadną Ci do gustu. To będą dla Ciebie najlepsze książki na wakacje!

„Listy zza grobu” – Remigiusz Mróz

To nowy i zaskakujący początek zupełnie odmiennej historii stworzonej przez najpopularniejszego współczesnego polskiego pisarza, Remigiusza Mroza. Tym razem do Żeromic przyjeżdża Seweryn Zaorski. Nikt oprócz niego nie wie dlaczego nagle po dwudziestu dwóch latach postanowił pokazać się w swoim rodzinnym mieście. Na co dzień życie umilają mu jego dwie córki, mówi na nie „diablice”. Wydawać by się mogło, że to spokojna i normalna rodzina. Niestety mija się to z prawdą. Noce Zaorski spędza zazwyczaj w garażu zatapiając myśli w drogich whiskey i muzyce. Pewnego razu odnajduje coś dziwnego w nie za dobrze zabezpieczonej skrytce, tak jakby ktoś chciał, żeby to miejsce zostało odkryte. Zawartość schowanego pudełka na zawsze odmieni życie głównych bohaterów, Zaorskiego i Kai Burzyńskiej (pseudonim Burza). Znalezione dyskietki są początkiem wielu pytań i wielu zagadek, Do Kai od wielu lat co roku tego samego dnia przychodzą listy od nieżyjącego ojca. Teraz ojciec chce naprowadzić córkę na jakiś znak, poszlakę, by miała jakiś punkt zaczepienia. To zdecydowanie mocny kryminał. Miasteczko przestaje być spokojnym miejscem. Morderstwa, tajemnice, dawna miłość, szeroko rozwinięta działalność przestępcza… A to tylko wstęp. Przygotuj się na coś, co nieraz Cię zaskoczy i wprawi Cię w osłupienie. „Listy zza grobu” to wyśmienity kryminał na wieczorną, letnią porę.

„Pianista” – Władysław Szpilman

Wakacje to czas na odpoczynek, ale to również czas na naukę o przeszłości. Jedną z ważniejszych książek, którą każdy powinien przeczytać to właśnie „Pianista”, pamiętnik słynnego artysty, który przeżył II wojnę światową. Kiedy na co dzień nie mamy czasu i siły na sięgnięcie po coś „poważniejszego”, prawdziwego, to na urlopie albo wyjeździe, gdy myśli nie są rozbiegane, warto skupić się na losach tych, którzy przeżyli wojnę, którzy dokonywali istotnych obserwacji, którzy widzieli śmierć, a mimo to się podnieśli. „Pianista” to kilkanaście rozdziałów spisanej historii Władysława Szpilmana. Jeszcze przed wybuchem wojny to szczęśliwy, pewny siebie mężczyzna, który mieszka z rodzicami i trójką starszego rodzeństwa: Henrykiem, Haliną i Reginą. Po 1 września 1939 roku życie wielu Żydów to istny koszmar, nic już nigdy nie będzie takie samo. Szpilman opisuje nastroje wśród mieszkańców, zmieniające się ulice i zasady, powstanie i likwidację getta warszawskiego, smutek, żal, rozpacz i dziką chęć zarówno przeżycia, jak i śmierci, ciężką pracę, lata ukrywania się. Często nachodziły go myśli samobójcze, przecież żywym się Niemcom nie odda. Dzięki znajomościom i pozycji w artystycznym świecie, Szpilmanowi udaje się więcej niż innym. Czy zdoła przeżyć? Jak zostali przedstawieni tutaj Niemcy, Rosjanie, Ukraińcy, policja żydowska? Krok po kroku sam Szpilman oprowadza czytelnika po drogach wojennej Warszawy, dokumentując jednocześnie jedno z najbardziej brutalnych zdarzeń w historii – zagładę Żydów.

„Przeminęło z wiatrem” – Margaret Mitchell

Bardzo dobry klasyk literatury, który każdy powinien znać. Jest 1861 rok, trwa wojna secesyjna, Ameryka bezpowrotnie się zmienia, traci i zyskuje. Kiedyś obfite w plony plantacje, bogaci panowie, rozwój niewolnictwa, a teraz liczy się głównie miasto, masa, maszyna, czyli postęp i rozwój techniki, inaczej industrializacja. Główną bohaterką powieści jest szesnastoletnia Scarlett O’Hara. To energiczna i dumna i uparta dziewczynka, córka zamożnego i znanego plantatora bawełny w stanie Georgia. Kiedy Ashley Wilkes, jej ukochany, zaręcza się z kimś innym, Scarlett bierze ślub z jego bratem, specjalnie i na złość. To małżeństwo jednak nie trwa zbyt długo. Teraz bohaterka będzie musiała poradzić sobie sama z dającą w kość rzeczywistością. Wokół rozterek O’Hary żyje również i Ameryka. Wprowadzone aspekty polityczne, moralne i psychologiczne dobrze współgrają z losami dziewczyny. „Przeminęło z wiatrem” to połączenie romansu, czegoś obyczajowego i historii w jednym, taka mieszanka jest idealna na wakacje.